Każdy wie, że nazwę hot-dog pochodzi z języka angielskiego i tłumaczy się ją jako „gorący pies”. Taki termin wydaje się nam niedorzeczny i pewnie niejednokrotnie zastanawiano się skąd się on w ogóle wywodzi. Istniej na ten temat teoria, choć nie jest ona dokładnie potwierdzona. Otóż Harry Stevens – właściciel stoiska w Nowym Jorku, na którym sprzedawał lody i oranżadę miał problemy finansowe, wynikające z małego utargu. Dlatego polecił swoim pracownikom, aby kupili bułki i parówki. Zaczęto to sprzedawać wprost z garnka krzycząc „kupujcie jamniki póki gorące”. Otóż parówka przez swą długość przypomina psa jamnika, stąd wynalazca tych kiełbasek, który był Niemcem, użył nazwy dachshund, co z niemieckiego tłumaczy się „jamnik”. Sprzedawcy z Nowego Jorku prawdopodobnie nawiązali do tej nazwy. Rysownik – Tad Dorgan nie mając pomysłu na rysunek, przypomniał sobie o tej sprzedaży. Narysował to, a nie wiedząc jak się pisze jamnik po niemiecku napisał po prostu hot dog. Jednak historia ta to tylko legenda, bo nie odnaleziono tego rysunku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strony
Najnowsze komentarze
    Ostatnio dodane
    • By chciało się gotowaćBy chciało się gotować
      Ileż to razy znaleźliśmy się w takiej sytuacji, kiedy to wręcz nie mogliśmy zmusić się co do tego, aby wykonać pewne zadanie? Z pewnością każdy z nas niejednokrotnie znalazł się …
    • Afrodyzjaki w kuchni
      Mówi się, że je się żeby żyć a nie żyje żeby jeść, ale przyznajmy szczerze, że jedzenie to jedna z przyjemniejszych czynności jakie wykonujemy na co dzień. Jedzenie poza zwykłą …